<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Kinga Baranowska]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Kinga Baranowska w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://kingabaranowska.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://kingabaranowska.natemat.pl/66579,opowiadanie-rafala-froni-po-makalu-5-milionow-sekund-w-gorach</guid><link>http://kingabaranowska.natemat.pl/66579,opowiadanie-rafala-froni-po-makalu-5-milionow-sekund-w-gorach</link><pubDate>Tue, 02 Jul 2013 10:33:31 +0200</pubDate><author>Kinga Baranowska</author><title>Opowiadanie Rafała Froni po Makalu: 5 milionów sekund w Górach</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/bf5293288d6aaae14c3bf0ac823ad356,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Czasem wraca się z niedosytem, ale ważne, że cało i zdrowo. Makalu to piąty co do wysokości szczyt świata położony w Himalajach Wysokich. Wznosi się w odległym, trudno dostępnym rejonie, na granicy Chin i Nepalu, 20 km od Everestu. Powyżej granicy wiecznego śniegu bezpieczeństwo, to podstawa, również dla nas. My wyprawę uważamy za udaną, kiedy po tygodniach przygotowań i wspinaczki, często w ekstremalnych warunkach możemy uśmiechnięci i bezpieczni usiąść w naszych domach. Teraz chcemy opowiedzieć Wam, o tym, co przeżyliśmy, i być może zarazić Was naszą pasją. Przeczytajcie<br /><br /><a href="http://kingabaranowska.natemat.pl/66579,opowiadanie-rafala-froni-po-makalu-5-milionow-sekund-w-gorach">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/bf5293288d6aaae14c3bf0ac823ad356,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/bf5293288d6aaae14c3bf0ac823ad356,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Obóz III 7450 w tle szczyt Makalu</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kingabaranowska.natemat.pl/62557,schodzimy-bezpiecznie-do-bazy</guid><link>http://kingabaranowska.natemat.pl/62557,schodzimy-bezpiecznie-do-bazy</link><pubDate>Sat, 25 May 2013 10:10:02 +0200</pubDate><author>Kinga Baranowska</author><title>Schodzimy bezpiecznie do bazy</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Nasz atak szczytowy musieliśmy przerwać z powodu wiatru i złego samopoczucia na tej wysokości. Więcej szczegółów podamy jak to tylko będzie możliwe. A tymczasem schodzimy już bezpiecznie do bazy.<br /><br /><a href="http://kingabaranowska.natemat.pl/62557,schodzimy-bezpiecznie-do-bazy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Kinga Baranowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kingabaranowska.natemat.pl/62319,na-szczycie-makalu</guid><link>http://kingabaranowska.natemat.pl/62319,na-szczycie-makalu</link><pubDate>Wed, 22 May 2013 23:30:52 +0200</pubDate><author>Kinga Baranowska</author><title>Na szczycie Makalu!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/31d51ad377be673a3e539d35e9818bee,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jesteśmy wg planu na Makalu La (7450m). Wieje tutaj ale do wytrzymania. Czujemy się wszyscy dobrze. Cztery osoby weszły dzisiaj na szczyt Makalu (3 Niemców i Fin) - cieszymy się bardzo !!! Reszta niestety zrezygnowała z ataku na ok. 8tys, przed tzw. &quot;French kuluar&quot;.<br /><br /><a href="http://kingabaranowska.natemat.pl/62319,na-szczycie-makalu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/31d51ad377be673a3e539d35e9818bee,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/31d51ad377be673a3e539d35e9818bee,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Śniadanie w górach</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kingabaranowska.natemat.pl/61863,spod-makalu-daje-nam-niezle-popalic</guid><link>http://kingabaranowska.natemat.pl/61863,spod-makalu-daje-nam-niezle-popalic</link><pubDate>Sun, 19 May 2013 14:50:15 +0200</pubDate><author>Kinga Baranowska</author><title>Spod Makalu. "Daje nam nieźle popalić"</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Te ostatnie dały nam ostro popalić. Czekanie, czekanie i jeszcze raz czekanie. Nie byłoby w tym nic trudnego, gdyby nie fakt, że ludzie różnie reagują na to właśnie „czekanie”. Część osób bardzo nie lubi przebywać sama ze sobą i notorycznie zaczepia wszystkich, domagając się rozmowy, uwagi.  Mieliśmy w naszej bazie istny pogrom odwiedzających.<br /><br /><a href="http://kingabaranowska.natemat.pl/61863,spod-makalu-daje-nam-niezle-popalic">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Kinga Baranowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kingabaranowska.natemat.pl/61221,w-drodze-na-makalu</guid><link>http://kingabaranowska.natemat.pl/61221,w-drodze-na-makalu</link><pubDate>Mon, 13 May 2013 18:09:06 +0200</pubDate><author>Kinga Baranowska</author><title>W drodze na Makalu</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>13 maja. To moje drugie podejście do Makalu (8481 m), piątego szczytu świata. Pierwszy raz wspinałam się nań dwa lata temu i dotarałam wtenczas do ośmiu tys. metrów. Z różnych przyczyn (m.in. z powodu choroby partnera) musiałam zawrócić.  Nie jest łatwo pisać (mi przynajmniej) o wspinaczce na ośmiotysiecznik. To nie tylko zmagania fizyczne, ale też niestety ogromna walka w głowie.<br /><br /><a href="http://kingabaranowska.natemat.pl/61221,w-drodze-na-makalu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Kinga Baranowska</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://kingabaranowska.natemat.pl/30675,upragniona-harmonia</guid><link>http://kingabaranowska.natemat.pl/30675,upragniona-harmonia</link><pubDate>Mon, 10 Sep 2012 15:56:13 +0200</pubDate><author>Kinga Baranowska</author><title>Upragniona harmonia</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Bardzo wiele osób pyta się mnie o różne „triki” motywacyjne wyniesione z gór, bo niby tak świetnie daję sobie tam radę. Otóż, czasem mam poważne co do tego wątpliwości. Wręcz pojawia się myśl, że wcale sobie nie daję, a wręcz, że zaraz trafi mnie szlag. No, ale od początku.<br /><br /><a href="http://kingabaranowska.natemat.pl/30675,upragniona-harmonia">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2a313f5cf9ebc462427f3b373ad004d5,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Kinga Baranowska</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
